🕛 Ugryzienie Przez Psa Forum

Chociaż ugryzienie przez kota zazwyczaj nie wywołuje rozległych ran, jest szczególnie niebezpieczne i nigdy nie należy go lekceważyć. Koty, mimo, że mają niewielkie zęby, to potrafią wgryźć je w skórę człowieka bardzo głęboko, powodując groźne konsekwencje dla zdrowia. Owczarek niemiecki zaatakował 5-letniego chłopca , a kiedy matka próbowała pomóc synowi, zwierzę rzuciło się również na nią. Oboje doznali obrażeń, które wymagały szybkiego udania się do szpitala. Groźne pogryzienie przez psa Chłopiec został zaatakowany przez psa prawdopodobnie w momencie, gdy chciał do niego podejść. Czy powinienem trzymać opatrunek na ugryzienie psa? Jeśli zostałeś ugryziony przez psa, pamiętaj, aby: Oczyścić ranę tak szybko, jak to możliwe, upewniając się, że dotarłeś do wszystkich części rany. Nałóż maść z antybiotykiem na ranę, aby dodatkowo zapobiec infekcji. Ugryzienie przez psa może odzwierciedlać konflikty, agresję lub trudności w relacjach międzyludzkich. Ważne jest, aby zwrócić uwagę na wszystkie detale snu, takie jak miejsce, w którym doszło do ugryzienia, reakcja psa lub twoja reakcja na ten incydent. To mogą być kluczowe czynniki w interpretacji snu. Możliwe znaczenia snu o Śr, 07-08-2019 Forum: emama - Re: "Ugryzienie" przez kota pogryzienie przez osy ugryzło mnie 7 os , dostałam zastrzyk odczulający tabletki i masc i zalecenie żeby nie karmic 24 godziny przynajmniej ale w sumie nie wiedziała ile . Co robić, gdy ugryzie pies? Jak zająć się raną po ugryzieniu? Czy powierzchowne, lekkie ugryzienie przez psa wymaga interwencji lekarza? Dowiedz się więcej . Jeśli masz zwierzęta lub mieszkasz w miejscu, gdzie zwierząt jest dużo, twoje szanse na ugryzienie przez pchły jest bardzo duże. Ukąszenia pcheł są swędzące, a także bolesne. Pojawiają się w postaci małych czerwonych guzków, zwykle w grupach po trzy lub cztery ugryzienia w linii prostej. 2. Zachowaj spokój i nigdy nie uciekaj od zwierzęcia. Pierwszą rzeczą, której nigdy nie możesz zrobić, gdy zostaniesz zaatakowany przez psa, jest panika i ucieczka od zwierzęcia. Ucieczka uruchomi psa i tylko pogorszy sytuację, ponieważ: instynkt psa jest ściganie zdobyczy. Musisz zachować spokój, nawet jeśli z rany wypływa krew Jak prawidłowo oczyścić ranę po ugryzieniu psa. Podstawowym krokiem po ugryzieniu przez psa jest odpowiednie oczyszczenie rany. Jest to niezwykle ważne, aby zapobiec infekcjom, które mogą prowadzić do poważnych komplikacji zdrowotnych. Ile jest wart pozew o ugryzienie przez psa w Kalifornii? Średni koszt jednego roszczenia wyniósł 49.025 USD, a łącznie zgłoszono 17,989 2,026 wniosków dotyczących ugryzienia przez psa. Stanem z największą liczbą przypadków była Kalifornia, z 120.7 łącznymi odszkodowaniami wynoszącymi 55,561 mln USD i średnią wartością XNUMX 10. Względy prawne w sprawach pogryzienia przez psa: perspektywa techniczna. Analiza odpowiedzialności właściciela psa: W przypadku pogryzienia przez psa istotne jest ustalenie odpowiedzialności właściciela. Obejmuje to ocenę takich czynników, jak sytuacja, w której doszło do ugryzienia, środki kontrolne podjęte przez właściciela 9. Opieka po ukąszeniu u psa: jak zapewnić szybki powrót do zdrowia. Ugryzienie przez psa może być dla naszych pupili nieprzyjemnym i bolesnym przeżyciem, jednak przy odpowiedniej pielęgnacji możemy zapewnić szybki powrót do zdrowia. Poniżej oferujemy Państwu poradnik Paso Paso o tym, jak opiekuj się swoim psem po ukąszeniu: qr6Wq. Jeżeli biegły zakwalifikuje uszkodzenia ciała joko powyżej 7 dni trwające to sprawa biegnie z urzędu- poniżej prywatny akt oskarżenia. Można dochodzić odszdkowania zarówno przed jak i pod postępowaniu karnym. Można się jednak starać najpierw dogadać. Pies w rozumieniu prawa jest rzeczą- jeśli pogryzł Pani psa- to zniszczenie Najwyższy w wyroku z dnia 15 kwietnia 2004 r. w sprawie WK 5/2004 rozstrzygnął kwestię możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności karnoprawnej właściciela czy też posiadacza psa za zniszczenie, uszkodzenie lub uczynienie rzeczy niezdatnej do użytku wynikłe z niedopilnowania psa. W przedmiotowym orzeczeniu Sąd Najwyższy stwierdził, że wszelkie zaniechania obowiązków właściciela czy też posiadacza psa, którego następstwem jest dewastacja mieszkania przez zwierzę świadczy o popełnieniu przez niego przestępstwa określonego w art. 288 § 1 kk. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny Art. 157. § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1,podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.§ 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego.§ 5. Jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał dłużej niż 7 dni, a pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej 288. § 1. Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 3. Karze określonej w § 1 podlega także ten, kto przerywa lub uszkadza kabel podmorski albo narusza przepisy obowiązujące przy zakładaniu lub naprawie takiego kabla.§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. KODEKS CYWILNY Art. 415. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Art. 431. § 1. Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, obowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy. § 2. Chociażby osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, nie była odpowiedzialna według przepisów paragrafu poprzedzającego, poszkodowany może od niej żądać całkowitego lub częściowego naprawienia szkody, jeżeli z okoliczności, a zwłaszcza z porównania stanu majątkowego poszkodowanego i tej osoby, wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego. Byłam dziś na spacerze,chodnikiem szła kobieta z psem na smyczy, przechodząc pies lekko mnie,, zahaczyl" ale nie wiedziałam czy zębem czy łapa, jakieś 300 m dalej zauważyłam że to zadrapanie i lekko leci mi z tego miejsca krew,niestety już tej kobiety nie widzialam żeby zapytać czy pies był szczepiony, umylam i zdezynfekowalam ranke, myślicie że powinnam iść do lekarza?  Cytuj Dziewczyny piszę dopiero dziś bo wczesniej nie mogłam. Moja Kami została ugryziona w piątek przez naszego psa z głupoty zabawy zrobił się problem najpierw myslalismy ze to małe drasnięcia krwi nie było jak przemyliśmy wodą utlenioną wszystko było ok przespała noc niegorączkowała było dobrze całą sobotę ale wieczorem juz zaczeła rączka puchnąć i czerwienieć ciocia męza doradziła okładać przez noc altacetem i obsrwować czy nie ma gorączki,noc nawet w miare dobrze okladałam rano pojawiła sie z ranek ropka i zdecydowaliśmy jechac do lekarza bo juz się zaczełam bać. Pani doktor miła kobietka ( dodam ze u lekarza bylismy niew swojej miescowości bo akurat bylismy na noc u mamy ) pooglądała i stwierdziła ze rączka jest zapalona przepisała antybiotyk, maści, riwanol juz wszystko podałam po dwa razy……. Ale dziewczyny martwie się bo mała ma gorączkę 38 i cała jest rozpalona kurka flak ja juz zaczynam panikować wiem ze to tak wszystko odrazu nie zadziała ale myslałam ze antybiotyk to jakoś szybko bedzie działał Dziewczyny mam do was pytanie czy któraś miała styczność z ugryzieniem jak to wyglądało no i kiedy powinna zejsc opuchlizna??? a no i takie wazne pytanie czy mogę przy antybiotyku podać coś przeciw gorączkowego np… Ibufen ( z tej paniki nie popytałam o to ) Dziekuję kochane i trzymajcie kciukaski za małą bo ja juz mam takie poplątanie w głowie z tego wszystkiego i smutek wielki w sercu ze mała cierpi ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 Dziś jak jechałam na rowerze do szkoły ugryzł mnie pies a właściwie mnie tak tylko jakby drasnął zębem :( Spodni nie zdołał mi przegryźć na szczęście, ale ślad mam krew mi nie leciała. Psa nie znam . Fakt zgłosiłam straży miejskiej , ale czy powinnam iść z małym śladem do lekarza ??? Pies nie miał bezpośrednio kontaktu z moją skórą ........ Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 10 Napisanych postów 1505 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 22139 Skoro ślad jest to w jaki sposob nie miał kontaktu ze skórą? Gdy mnie pies ugryzł jak byłem mały, poszedłem z mamą do szpitala i dostałem zastrzyk przeciwtężcowy :) ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 Ślad jest ponieważ to tak wygląda jakby mnie uszczypał i tak jakby krew była pod skórą :( Tak więc to nie jest jakieś otwarte ugryzienie .... ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 243 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 10539 po mojemu to z toba cos jest nie tak... ledwo cie dotkna a ty juz chcesz po lekarzach latac... do lekarza tak ale od psychiki.. wrecz namawiam.. zglosilas strazy miejskiej.. myslisz ze to cos da?? pewnie Cie olali.. ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 Psychicznie to Ty powinneś się leczyć!!!!! Bo chyba nie wiesz jakie mogą być skutki czegoś takiego!!!! A coś jeszcze ciekawe jakby np ugryzł ,, drasnął" Ciebie !!!!!! ... Początkujący Szacuny 2 Napisanych postów 1168 Wiek 31 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 17388 mam podobny problem, wiec sie podlacze. Czy to normalne ze po ugryzieniu, jest otwarta rana- ktora zostala przebadana przez lekarza- miejsce w okolo jest nadal opuchniete i czerwone, a rana goi sie kiepsko?? ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 A pozatym trzeba zgłaszać do odpowiednich instytucji takie rzeczy no bo sory gdyby nie taki jeden facet który mi pomógł to niewiadomo jakby się to skończyło !!!!!!! Jakiś lewy jesteś a z moją psychiką jest wszystko ok !!!!!!!!!!!!! to z Tobą jest coś nie tak !!!!! ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 Ja mam wokół zaczerwienione to miejsce i podejrzewam że będe miała dużego siniaka :( a właścicieli takich psów powinni zamykać bo pies powinien mieć kaganieć i powinien być na smyczy nawet mały i bezwzględu na rase!! ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 7 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 A rany po ugryzieniu zazwyczaj kiepsko się goją :/ z tego co mi wiadomo :( Nie jestem zwolennikiem lekarzy ale może warto byłoby gdybyś poszedł do innego ??? ... Początkujący Szacuny 19 Napisanych postów 205 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 241 tez 2 lata temu ugryzl mnie pies ..i tez nie przerwal skory mimo ze z calym impretem ugryzl ..... msc sie goilo nie bylem u lekarza ..krwiak pod skora... jak bedzie bolec zaczerwieni sie albo jakies dziwne objawy ogolne ..bedzie Ci słabo zawroty glowy nagle poty ...to idz. Zreszta jak chcesz...mysle ze nikt nie wysmieje Cie jesli cos to odesla do domu ;) 1 Najlepszy lek...odpoczynek... ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 243 Wiek 32 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 10539 Moderatorzy: Robert A., Jarek joan Witam Mam pytanie. Moje dziecko zostało draśnięte przez psa mojej sąsiadki. Wiele razy jej mówiłam, żeby zaszczepiła kundla, w końcu mi powiedziała, że zaszczepiła. Nie prosiłam o pokazanie dokumentów... Wczoraj kundel drasną córkę w nogę. Okazało się, że jest nieszczepiony. Lekarz powiedział, że musi być objęty obserwacją. No i super. Tylko że ta KRETYNKA moja sąsiadka pozbyła się psa! Zdziwiło mnie, że go nie widzę kilka godzin. Pytam, gdzie pies, a ona mi na to, że nie wie, pewnie sie gdzieś szweda. Pech chciał, że poszłam wyrzucić śmieci a tam w kontenerze na wierzchu miski kundla. Dla mnie sprawa jest oczywista - pozbyła się go i kłamie. Młoda ma pewnie jak w banku zastrzyki a mnie szlag trafia. Co mogę zrobić? Pańcia Kredki Posty: 39 Rejestracja: 02 października 2007, 11:28 Lokalizacja: Sulęcin woj. lubuskie Kontakt: 29 marca 2008, 19:12 W takiej sytuacji właściciel psa ma obowiązek go doprowadzić na obserwację. Jeśli tego nie zrobi to czekają go jakieś konsekwencje. Ja bym poprostu sprawę zgłosiła na policję. I to jak najszybciej. A jak ktoś jest tak skrajnie nieodpowiedzialny to zarządałbym odszkodowania na drodze prawnej. joan 29 marca 2008, 19:16 Pańcia Kredki pisze:W takiej sytuacji właściciel psa ma obowiązek go doprowadzić na obserwację. Jeśli tego nie zrobi to czekają go jakieś konsekwencje. Nie doprowadzi, bo pieseczka nie ma. Nie wiem, co z nim zrobiła, może ukatrupiła... To jest bardzo prosty człowiek, cholera wie co jej mogło do łba strzelić. Ja bym poprostu sprawę zgłosiła na policję. I to jak najszybciej. A jak ktoś jest tak skrajnie nieodpowiedzialny to zarządałbym odszkodowania na drodze prawnej. Masakra. Czy ktoś wie, czy lekarz, który przyjmował córkę na izbie przyjęć miał jakiś obowiązek gdzieś odnotować zgłoszenie pogryzienia przez nieszczepionego psa? Przepraszam za emocje, ale normalnie mnie telepie z wściekłości:( Pańcia Kredki Posty: 39 Rejestracja: 02 października 2007, 11:28 Lokalizacja: Sulęcin woj. lubuskie Kontakt: 29 marca 2008, 19:29 Rozumiem twoje nerwy. Chyba nikt nie był by w tej sytuacji spokojny. Myślę, lekarz który opatrywał twoją córeczke powinien to zgłosic ale to sa moje przypuszczenia "tak na zdrowy rozum". Z tego co mi wiadomo to musi tym zająć się weterynarz i zarządać od właścicielki psa doprowadzenia go na obserwację. Myślę, że w tej sprawie bardziej szczegółowo mógby wpowiedzieć się Pan Jarek. Ja na twoim miejscu zajrzałabym głębiej do tego kontenera i przeszła się po okolicy w poszukiwaniu miejsca pochówku kundla a jak juz go znajdziesz to wogóle sprawa jest prosta. Podejrzewam że będzie można pobrać materiał do badań które stwierdzą czy pies był zdrowy. Babka odpowie dodatkowo za znęcanie się nad zwierzetami. Ja bym nie czekała tylko angażowała weterynarza i policję, niech oni od baby wyciągają gdzie jest pies. joan 29 marca 2008, 19:41 Pańcia Kredki pisze: Myślę, lekarz który opatrywał twoją córeczke powinien to zgłosic ale to sa moje przypuszczenia "tak na zdrowy rozum". Mam taką nadzieję... Pozostaje jeszcze weteryniarz, któremu mój mąż (co prawda telefonicznie) zgłaszał pogryzienie i od którego dostał informację o tym, co ma zrobić sąsiadka z psem. Kur... Najlepsze jest to, że mąż nawet jej powiedział, że zawiezie ją z tym kundlem do weterynarza, bo ona nie ma możliwości transportu. Nawet żeśmy jej specjalnie nie opiepszyli... Bo kobita ograniczona, takie poczucie jakby się miało małe dziecko mieszać z błotem. Jeszcze dziś przyszła rano pytać jak się córka czuje... Pies małej nie ugryzł mocno, nie byłoby sprawy, bo to lekkie draśniecie (ale z wyraźną ranką) gdyby głupia go zaszczepiła... Córka ma aktualne szczepienie - skończyłoby się na niczym. A tak - burdel. Podejrzewam, że ona kundla się pozbyła, żeby nie ponosić kosztów obserwacji. Niestety, na tym moja dobra wola się kończy. Nie chcę kwasów sąsiedzkich (niestety my jesteśmy "obcy" we wsi i to się na pewno obróci przeciwko nam w konsekwencji) ale trudno. Nie mogę pozwolić, żeby dzieciak był narażony na było nie było poważną chorobę i wyjątkowo nieprzyjemne szczepienia, a pani bezmózgu nie poniosła żadnych konsekwencji... Czekam na męża, jutro wraca ze studiów i będziemy coś robić... pewnie tak jak mówisz - policja, sanepid i co tam jeszcze... Podejrzewam że będzie można pobrać materiał do badań które stwierdzą czy pies był zdrowy. Babka odpowie dodatkowo za znęcanie się nad zwierzetami. Ja bym nie czekała tylko angażowała weterynarza i policję, niech oni od baby wyciągają gdzie jest pies. Jeszcze dam jej jedną szansę (jak raczy wrócić do domu, bo sobie na imprezkę poszła) - znalezienie truchła lub żywego kundla do jutra. Jak jutro nie zobaczę, to trudno... Będzie tłumaczyć to policji. Pańcia Kredki Posty: 39 Rejestracja: 02 października 2007, 11:28 Lokalizacja: Sulęcin woj. lubuskie Kontakt: 29 marca 2008, 19:57 No niestety taka jest wiejska rzeczywistość i mentalność. Wiem bo sama 18 lat wychowywałam się na wsi. Nie daj się zastraszyć czy onieśmielić ludzkim, wiejskim gadaniem. Nie miej też za dużo litości bo to nie popłaca. Teraz naważniejszy jest interes twojej córki. Działaj zdecydowanie. Życzę powodzenia i żeby córce się nic nie stało. Trzymam za was kciuki. Poinformuj na forum o wynikach tej sprawy, moze to się komuś przydać - nie daj Boże. joan 29 marca 2008, 20:29 Pańcia Kredki pisze:No niestety taka jest wiejska rzeczywistość i mentalność. Wiem bo sama 18 lat wychowywałam się na wsi. Nie daj się zastraszyć czy onieśmielić ludzkim, wiejskim gadaniem. Nie zamierzam. Działaj zdecydowanie. Tak będę, , choć przyznaję, że sprawa napawa mnie obrzydzeniem. Takie sytuacje są okropne. Życzę powodzenia i żeby córce się nic nie stało. Trzymam za was kciuki. Dzięki. Jeżeli ona do jutra nie dostarczy psa żywego lub martwego, to na pewno małej podamy szczepionkę, podobno w takiej sytuacji wścieklizna jej nie zagraża. Niestety, nie wiem jak z innymi chorobami odzwierzęcymi. Ten kundel nie był na nic szczepiony, więc cholera wie. Nie znam się na tym, nie wiem, czym jeszcze człowiek może zarazić się od psa...Jak ktoś wie, to poproszę mnie uświadomić;) Poinformuj na forum o wynikach tej sprawy, moze to się komuś przydać - nie daj Boże. Nie daj... Poinformuję. Dziś już nie będę z nią gadać, nawet jeżeli wróci wcześnie, to po imprezce nie ma to sensu. Jutro będę finalizować tą sprawę - tak czy inaczej.... Raz jeszcze dzieki pianistka Posty: 1249 Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17 05 kwietnia 2008, 10:23 Babsko powinno odpowiedzieć, nie odpuszczaj, głupotę i ciemnotę należy tępić !!! Baba dopiero teraz narobiła sobie bigosu, bo poddanie psa kwarantannie jest niczym w porónaniu z tym co ją powinno czekać teraz. Powinna być natychmiast poinformowana policja - kobieta pozbyła sie psa narażając Twoje dziecko na bolesne zastrzyki, stworzyła sytuację zagrożenia zdrowia i wg siebie usuwając psa pozbyła się problemu. Ale są fakty ! To że psa nie ma obciąża ją o wiele poważniej. Tak na prawdę nie wierzę aby pies był chory na wściekliznę (ta choroba jest obecnie na szczęście rzadka) - odpowiedziałaby tylko za nieszczepienie psa i za kwarantannę, teraz powinna beknąć dodatkowo na koszty leczenia (przenieść na nią) i jak ktos napisał za znęcanie się nad psem - jeżeli jest podejrzenie że pies został usunięty. Izkaaaa 13 kwietnia 2008, 19:58 Błagam poradźcie nie wiem co mam robić. Mam bernardyna od 2 lat, jednak zawsze byl w okolicach domu i nie szczepiłam go. Jednak tego dnia wyruszył w podróz bo wyczul cieczke suki. Na obcym terenie drasnął dziewczyne ktora tam mieszkala. Żadają zaświadczenia o szczepieniu, kiedy go nie mam.... Co dalej? Jakie konsekwencje? Jaka cena??:((((( Pańcia Kredki Posty: 39 Rejestracja: 02 października 2007, 11:28 Lokalizacja: Sulęcin woj. lubuskie Kontakt: 13 kwietnia 2008, 21:01 Po pierwsze to wykazałaś się ogromną głupota nie szczepiąc psa. Masz taki zakichany obowiązek i nie ważne czy pies wychodzi z domu czy nie! teraz musisz psa doprowadzić na kwarantannę na swój własny koszt. szczegółowych kosztów nie znam, zapewne są one uzależnione od lecznicy i miejsca w kraju. pianistka Posty: 1249 Rejestracja: 30 listopada 2005, 09:17 13 kwietnia 2008, 21:35 To czy pies jest w obejściu czy nie nie zwalnia cie z obowiazku szczepienia. Brak szczepienia to totalna ignorancja - bo zawsze może ci wejść nawet na posesję zwierzę ze wścieklizną (kot, łasica, kuna). Teraz do tego masz konsekwencje wynikające z prawa - obserwacja na twój koszt. Uchylanie się powoduje ze konsekwencje są poważniejsze. Lidan Posty: 172 Rejestracja: 17 grudnia 2006, 23:13 Lokalizacja: Kraków 15 czerwca 2008, 21:04 Przeczytałam przed chwilą ten wątek i ciekawa jestem jak dalej potoczyła się ta sprawa. Czy z córką Joan wszystko w porządku? Czy znalazł się zaginiony pies sąsiadki? Takie przypadki często się zdarzają, zwłaszcza na wsi. Warto wiedzieć jak radzić sobie w podobnej sytuacji. Nina Kwapis Posty: 62 Rejestracja: 20 maja 2008, 13:19 15 czerwca 2008, 21:43 Lidan pisze:Przeczytałam przed chwilą ten wątek i ciekawa jestem jak dalej potoczyła się ta sprawa. Czy z córką Joan wszystko w porządku? Czy znalazł się zaginiony pies sąsiadki? Takie przypadki często się zdarzają, zwłaszcza na wsi. Warto wiedzieć jak radzić sobie w podobnej sytuacji. Ja też ciekawa jestem, jak skończyła się ta historia. Jest jeszcze coś co mnie zastanawia. To psiątko "drasnęło" dziecko 2 razy. Gdzie byli wtedy rodzice tej Małej. Po pierwszym draśnięciu powinni uczulić małą, żeby nie zbliżała się do psa. I nie podoba mi się określenie mamy tej Małej : truchło i jeszcze jakoś tam. Widać, że nie lubi wogóle psów. Nie ulega wątpliwości,że wszystkie psy powinny być szczepione przeciwko wściekliźnie. aldoniusz Posty: 23 Rejestracja: 11 października 2016, 23:31 01 listopada 2016, 11:20 Miałem podobną sytuację, skończyło się na kilku zastrzykach w poradni zakaźnej. Pies był zdrowy, ale trzeba dmuchać na zimne.

ugryzienie przez psa forum